Jak już wspominałem w poprzednim wpisie na blogu jednym z tematów które interesują mnie szczególnie są ważki jako ofiary pająków. Jest to jedno z kilku zagadnień, którym się przyglądam. A skąd w ogóle pomysł, żeby skupiać się na konkretnych tematach?
![]() |
| Potrącony przez auto szklarnik górski (Cordulegaster bidentata) |
Kilkanaście lat temu, kiedy zacząłem fotografować przyrodę (najpierw ptaki, a później owady) jeździłem po całej Polsce w pogoni za rzadkościami. Po kilku latach przyszła refleksja, że zdarza mi się więcej czasu spędzać za kierownicą auta, niż na kontakcie z naturą. Kiedy jeszcze operacja, a rok później wypadek samochodowy wymusiły na mnie czasowe unieruchomienie zacząłem się interesować najbliższym sąsiedztwem. I okazało się, że gatunki za którymi uganiałem się po kraju, a nawet w trakcie zagranicznych wakacji są gośćmi na moim osiedlu lub w okolicznych lasach.
Kilka lat wycieczek i spacerów, zwanych przeze mnie żartobliwie peregrynacjami, przyniosło obserwacje blisko 180 gatunków ptaków obserwowanych na terenie dzielnicy Rembertów i okolicznych lasów rembertowskich. Stopniowo też rozszerzałem zainteresowania na inne grupy zwierząt – ssaki, płazy i gady, motyle, prostoskrzydłe i ważki. Tych ostatnich spotkałem 53 gatunki tylko w jednym kwadracie UTM liczącym w Polsce ok. 100 km2.
| Wylinka gadziogłówki żółtonogiej (Stylurus flavipes) |
Z czasem zaangażowałem się w kilka projektów, których wspólnym mianownikiem była NAUKA OBYWATELSKA. Są to badania, w których wolontariusze współpracują z naukowcami zbierając dane lub je analizując.
Przykładami programów naukowych, w których wykorzystywane są obserwacje amatorów są:
Przy okazji zbierania danych do tych (i innych) programów starałem się cały czas dokształcać i rozszerzać własne kompetencje, co skłoniło mnie do publikacji uzyskanych danych, czy to w postaci albumu ze zdjęciami, czy notatek w tematycznych czasopismach.
| Larwa zalotki większej (Leucorrhinia pectoralis) |
Jako, że staram się być dokładny w tym co robię, wszystkie dane kataloguję, co po kilku latach obserwacji pozwala sprecyzować tematy, na których usiłuję się skupić. W chwili obecnej są to:
ważki, jako ofiary pająków (wspomniane już)
ofiary tygrzyków paskowanych (Argiope bruennichi) - niejako przy okazji powyższego
ważki Rembertowa i lasów rembertowskich - z racji zamieszkania
ptaki Rembertowa – jak wyżej
ważki Karpat - z racji zamiłowania do gór
larwy i wylinki ważek – jako dowód pełnego cyklu życiowego
ofiary sów – odnajdywane w wypluwkach
Jeśli ktoś w czytelników jest zainteresowany udostępnieniem swoich obserwacji na zasadach przyjętych w ramach nauki obywatelskiej lub chciałby skorzystać z moich danych, to poproszę o kontakt w komentarzach.
---------------------

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz